Dobry administrator – bezcenne!

Po czym poznać, że firma potrzebuje dobrego administratora? Nic trudnego! Zacząć może się dość niewinnie i nieco przypadkowo. Z jakiegoś bliżej nieokreślonego powodu chcemy się skontaktować z kimś z tej firmy. W tym celu wysyłamy mail na adres danej osoby (niech to będzie [email protected]) i otrzymujemy zwrotkę z naszego serwera poczty zawierającą informację „mail for xxx.xx loops back to myself”. Jest dobrze! Być może właśnie trafiliśmy na ślad wolnej posady dla administratora! Czytaj dalej Dobry administrator – bezcenne!

Google DNS = brak prywatności?

W grudniu w sieci zawrzało. Google udostępnił publiczny serwer DNS, z którego może skorzystać każdy Jan Kowalski, czy też Joe Soap. Na samym wstępie należy doprecyzować, iż jego zadaniem nie jest pełnienie roli głównego, czy też zapasowego serwera DNS dla domeny wykupionej przez wspomnianego Kowalskiego. Ma on być alternatywą dla serwerów DNS dostawcy dostępu do Internetu, które wykorzystywane są np. w trakcie przeglądania stron WWW. Alternatywa ta zdaniem Google ma uczynić Internet szybszym. Zdaniem wielu Internautów, ingeruje w naszą prywatność. Czytaj dalej Google DNS = brak prywatności?